Łagodny potwór – projekt Frankenstein

KTO?

Kornél Mundruczó, więgierski reżyser. W 2002 roku Mundruczó nakręcił swój pierwszy film pełnometrażowy – “Kilka pogodnych dni”, opowieść o drobnym przestępcy. Film przyniósł reżyserowi uznanie międzynarodowej krytyki i szereg nagród, m.in. Srebrnego Lamparta w Locarno. W 2005 roku w Cannes, w prestiżowej sekcji Un Certain Regard Mundruczó pokazał swój drugi pełny metraż – “Joanna”, ekspresyjną operę, bazującą na legendzie o Joannie d’Arc, rozgrywającą się we współczesnym Budapeszcie. Kornél Mundruczó jest jednym z najważniejszych filmowców węgierskich, znanym także widzom w Polsce. Trzeci film reżysera “Delta”, inspirowana nadrzecznym krajobrazem historia erotycznego związku odrzuconego przez matkę rodzeństwa, nagrodzona w Cannes nagrodą krytyków FIPRESCI, był pokazywany w Polsce.

Z KIM?

scenariusz: Kornel Mundruczó
zdjęcia: Mátyás Erdély
obsada: Kornel Mundruczó, Rudolf Frecska, Kitty Csíkos

CO?

Kornel Mundruczó reżyseruje uwspółcześnioną wersją gotyckiej powieści doby romantyzmu – Frankenstein Mary Shelley. Wcielając się w postać filmowca, zostaje skonfrontowany z synem, o którego istnieniu nie wiedział. Rozgrywający się w nieprzyjaźnie śnieżnej scenerii, w zamkniętej przestrzeni budapesztańskiej kamienicy Łagodny potwór… to zabarwione autobiograficznie wyznanie, śmiała próba odpowiedzi na pytanie: czym lub kim jest potwór, którego imieniem odgradzamy się dziś od tego, co nieludzkie, wynaturzone, prymitywne. “Reżyser pracuje z materią ożywioną, z aktorami, przestrzenią, kamerą; wykorzystuje ją, kreuje i stwarza. Ale już w następnym etapie pojawia się ekran, lustro, czyli widownia. I nagle okazuje się, że każdy opowiada swoją własną historię, którą stworzył na podstawie mojej opowieści. Ja nigdy nie wiem, jaka historia kryje się za moim filmem. To oczywiście nic złego, bo właśnie to odróżnia nas od kina hollywoodzkiego, po obejrzeniu którego wszyscy powinni myśleć to samo. Staram się być tak szczery, jak tylko potrafię, najbardziej autentyczny w konfrontacji z moim wewnętrznym lustrem. Tyle mogę zrobić. (…) Moje filmy są metaforyczne. Zależy mi na tworzeniu możliwie najprostszych, wręcz naiwnych historii. To mój głos przeciwko wszechobecnej manipulacji: przede wszystkim w polityce, ale też w codziennym życiu. Manipulują nami oczywiście media, ale także system edukacji. Dlatego chcę – przy użyciu najprostszych środków – opowiedzieć o tym, jak żyjemy, jak działa nasz system społeczny, co z niego czerpiemy. Nie zależy mi jednak na byciu rozumianym przez wszystkich”. Kornel Mundruczó

czymsobie poster


Musisz być zalogowany by oglądać.

Zaloguj się


Wersja:

Długość filmu: 105 m
Obraz: 16:9, SD
Dźwięk: Stereo, Oryginalny
Napisy: Polskie



 

©2017 cinema pm

Log in with your credentials

Forgot your details?